Według Marcina Hosner z Expandera rok 2026 będzie kluczowym okresem dla rynku kredytów i pożyczek zarówno w Polsce, jak i globalnie. Po okresie wysokich stóp procentowych i spowolnienia akcji kredytowej lata 2022–2024, 2025 przyniósł już wyraźne oznaki odbicia — a prognozy na kolejny rok pokazują dalszą ewolucję warunków finansowych.
1. Polski rynek kredytów — stabilizacja i umiarkowany wzrost
Według najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej (BIK), w 2025 roku Polacy zaciągnęli rekordową kwotę kredytów i pożyczek — aż 300 mld zł. To efekt spadających stóp procentowych, łagodniejszych warunków finansowania oraz rosnących wynagrodzeń, co zwiększyło skłonność gospodarstw domowych do zadłużania się.
Prognozy Narodowego Banku Polskiego (NBP) wskazują, że popyt na kredyty mieszkaniowe powinien pozostać wysoki aż do drugiego kwartału 2026, utrzymując dynamikę w okolicach 7 proc. rok do roku. Dopiero później oczekiwany jest stopniowy spadek popytu — choć nadal pozostanie dodatni nawet w końcu 2026 roku.
Podobnie w segmencie kredytów konsumpcyjnych obserwowane jest odbudowywanie akcji kredytowej. Prognozy NBP zakładają dalszy wzrost popytu do pierwszego kwartału 2026 oraz spadek dynamiki w kolejnych okresach, ale do poziomów powyżej średniej historycznej.
W segmencie kredytów dla firm również przewiduje się umiarkowany wzrost zapotrzebowania aż do początku 2026, a następnie powrót dynamiki do bardziej typowych poziomów znanych z lat przedpandemicznych.
2. Stopy procentowe i ich wpływ na koszt kredytu
Jednym z kluczowych czynników kształtujących rynek kredytowy są stopy procentowe. Prognozy makroekonomiczne wskazują na kontynuację procesu obniżania stóp w Polsce do końca 2026 — co może przynieść spadek kosztu kredytu dla klientów. Prognozy jednego z banków zakładają, że stopy mogą spaść do około 3,25 % w drugiej połowie 2026 roku.
Niższe stopy procentowe zazwyczaj przekładają się na tańsze kredyty konsumenckie i hipoteczne, co z kolei może pobudzać popyt na nowe zobowiązania. Jednak tempo i zakres obniżek zależą od inflacji, polityki monetarnej NBP oraz sytuacji gospodarczej w kraju.
3. Globalne trendy na rynku kredytów
Rok 2026 to także czas, kiedy bardziej globalne procesy będą wpływać na sytuację polskiego rynku. W Stanach Zjednoczonych średnie stopy procentowe dla kredytów hipotecznych wciąż utrzymują się wokół 6 proc., choć eksperci bankowi spodziewają się ich stopniowego obniżenia do poziomu około 5,5–5,9 proc. pod koniec roku.
W wielu krajach banki centralne zmierzają ku łagodniejszej polityce monetarnej po latach restrykcji, choć tempo obniżania stóp może różnić się znacząco między regionami. Takie działania mogą wpływać na globalne rynki kapitałowe, koszt pieniądza i dostępność kredytów.
4. Czego mogą spodziewać się kredytobiorcy?
Na co powinni przygotować się konsumenci i przedsiębiorcy w praktyce?
Kredyty hipoteczne i mieszkaniowe: szansa na niższe oprocentowanie przy nowych umowach, większa konkurencja ofertowa między bankami i potencjalnie większa dostępność finansowania.
Kredyty konsumpcyjne: wzrost popytu w pierwszej części 2026 r., ale możliwa presja na marże banków, szczególnie jeśli koszty fundowania pozostaną relatywnie wysokie.
Finansowanie dla firm: dalsze odbicie wydatków inwestycyjnych możliwe dzięki tańszym kredytom, choć globalna niepewność gospodarcza może blokować szybki wzrost akcji kredytowej.
Podsumowanie
Prognozy rynku kredytowego na 2026 rok wskazują na stabilizację i umiarkowany wzrost popytu na kredyty, zarówno w Polsce, jak i za granicą, przy możliwym obniżeniu kosztów pieniądza w ślad za łagodniejszą polityką monetarną. Warunkiem korzystnego rozwoju tego rynku będą jednak: stabilizacja inflacji, zdrowy wzrost gospodarczy oraz konkurencja między instytucjami finansowymi — czynniki, które mogą w różnym stopniu kształtować warunki kredytowania w nadchodzącym roku.